W Ilu Biznesach Działać Jednocześnie?

 

Są ludzie, którzy twierdzą, że jak podejmiesz współpracę z jedną firmą, w ramach której budujesz swój biznes – masz się jej trzymać kurczowo i nic poza nią nie widzieć…

Są ludzie, którzy mówią, że max. 2 biznesy możesz rozwijać jednocześnie i na tym koniec…

Są ludzie, którzy mówią o dywersyfikacji ryzyka i działaniu najlepiej w kilku różnych biznesach (3, 4, 5..), rozwijaniu ich…

I kto ma tutaj rację? Ile biznesów powinno się rozwijać jednocześnie?

Często pojawiają się różne złośliwe komentarze dot. np. ludzi działających w kilku biznesach…
„(…) skaczesz jak żabka z biznesu do biznesu”… często pojawia się krytyka, jak ktoś działa tylko w jednym biznesie „ale głupi jesteś, jak ta firma upadnie, to zostaniesz bez grosza…”

…i w zasadzie każdy z tych ludzi ma po części rację, aczkolwiek nie mam na myśli tutaj skrajności i nie pochwalam złośliwości z którejkolwiek z tych grup osób w stosunku do innych. Dlaczego “każdy” ma rację?

Jak rozwijasz tylko jeden biznes, to istnieje ryzyko, że rzeczywiście w pewnym momencie zostaniesz bez pieniędzy. KAŻDA firma ma dobre czasy i czas kryzysu, problemów.., który również Ciebie dotknie, jako partnera tej firmy. Jest sporo takich przypadków, że „inwestujesz” swoje pieniądze w dany biznes, poświęcasz niemal cały swój czas na ten biznes, a firma upada albo w związku z dynamicznym rozwojem wprowadzane są nowe technologie, wymieniane są serwery itd. i jest przestój przez dłuższy czas…i masz zero albo minus na koncie.

Z drugiej strony poświęcając całą swoją energię tylko na jeden biznes, teoretycznie jesteś w stanie więcej i szybciej osiągnąć.

Budując dwa biznesy jednocześnie, masz mniejsze ryzyko w kwestii zastoju w finansach w przypadku problemów w jednym z nich, ale też nie daje Ci to 100% pewności, że akurat w tych 2 biznesach nie pojawią się problemy mniej więcej w tym samym czasie (znam takie sytuacje – również z własnego doświadczenia).

Budowanie więcej niż 2 biznesów jednocześnie, wydaje się być abstrakcją dla niektórych ludzi i niepoważnym podejściem do partnerów, których ma się już w pierwszym, czy też w 2 biznesach. Ale czy na pewno tak jest?

Po Latach Doświadczeń…

Tak naprawdę poglądy na ten temat zmieniają się w człowieku z czasem, z doświadczeniami… Jeszcze kilka lat temu powiedziałbym „TYLKO JEDEN biznes i koniec – głupotą jest działać w kilku” – prowadząc własną firmę, w pewnym momencie stwierdziłem „dlaczego mam się zamykać tylko na ten biznes, skoro są jeszcze inne, bardzo ciekawe możliwości?” zwłaszcza, że prowadząc własną firmę, również nie zawsze była/jest sielanka…

…teraz pytanie, dlaczego masz się zamykać tylko 2 biznesach, skoro świat idzie do przodu i powstały narzędzia, które pomagają Ci budować wiele biznesów jednocześnie? – np. system AIOP Team Polska, Szmaragdowa Liga, które wyręczają Cię z wielu obowiązków (np. szkolenia swoich nowych partnerów) i skracają czas do minimum, który musisz na nie poświęcać.

Poza tym kilka biznesów można połączyć z sobą, więc dlaczego zamykać się tylko na etapie jednego lub dwóch biznesów?

np. dawno temu podjąłem współpracę z firmami, które sprzedają książki i zarabiam na prowizjach od ich sprzedaży. W ofertach tych firm jest sporo książek powiązanych z zarabianiem i budowaniem biznesu, o czym również piszę na swoich stronach i blogach, więc na niektórych z nich promuję książki powiązane tematycznie z daną stroną/blogiem…

Możliwości jest sporo i na niektóre biznesy nie trzeba poświęcać zbyt wiele czasu, bo zarabiasz w nich „przy okazji” budowania innych, dla Ciebie „głównych” biznesów  – jedynym ograniczeniem jest tutaj brak wyobraźni i ewentualnie brak czasu.

Oczywiście potępiam takie zachowanie, które stosuje sporo ludzi, wchodząc do wielu biznesów jednocześnie, nie zapoznając się z nimi i promując je… to jest niepoważne podejście, z którego nie wynikają żadne długoterminowe korzyści…

Ja stosuję zasadę „działaj w tylu biznesach, ile jesteś w stanie ogarnąć” – czyli poznaję dany biznes możliwie jak najlepiej i działam. Jak widzę, że jestem jeszcze w stanie działać w innym biznesie, który będzie uzupełniał w pewien sposób pozostałe, to dołączam, uczę się go, działam…

…aczkolwiek mnie to kosztuje dużo czasu – bardzo często od 16-18 godzin na dobę, na co niektórzy zapewne nie mogą sobie pozwolić ze względu na rodzinę itp.

A Ty do której grupy osób (z 3 wymienionych na górze wpisu) należysz? Jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Jak Ty działasz?

Pozostaw swój komentarz pod wpisem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *