Początki w Biznesie MLM Są Bardzo Trudne… Potrafisz To Przetrwać?

…tak naprawdę, to w każdym biznesie początki są trudne – zwłaszcza jak masz niewielką wiedzę na dany temat, małe umiejętności technicznie i niewielkie środki finansowe na start…

Jak zaczynasz swoją przygodę w MLM, to wiadomo, że pierwsze kroki są dość nieporadne, popełnia się mnóstwo błędów, a to z kolei przyciąga ludzi, którzy chcą Ci „podstawić nogę”. Na początku możesz spotkać się z ogromną krytyką np. w Internecie, odnośnie tego co robisz.

 

Natomiast takim największym demotywującym aspektem, jest kochana rodzina i znajomi, którzy zawsze znajdą milion powodów, aby ściągnąć Cię na dół…

Podziwiam takie pary (np. małżeństwa), które mają wspólny cel biznesowy i podążają w tym samym kierunku, bo to niesamowicie napędza zarówno jedną, jak i drugą osobę… aczkolwiek w większości przypadków, człowiek jest tak naprawdę sam, wkomponowany w środowisko ludzi, którzy postrzegają go jako „kosmitę” albo idiotę.

Początki są bardzo trudne, kiedy odnosisz np. pierwsze sukcesy, ale nie masz się z kim podzielić tymi sukcesami, bo rodziny i znajomych to nie obchodzi – oni mają swój najlepszy na świecie plan na życie (praca na etat i stękanie, że brakuje kasy na rachunki, bla bla bla…).

…ci ludzie z kolei, bardzo dobrze pamiętają wszystkie Twoje porażki i nawet jak już osiągasz sukcesy, to oni skierują Twoją uwagę na poniesione wcześniej porażki, żeby „udowodnić ci”, jak głupio postąpiłeś/aś decydując się na budowę swojego biznesu, zamiast trzymać się „bezpiecznej posadki’ na etacie np. za 1300zł (gdzie w zimie nie wystarczy to nawet na opłacenie rachunków w domu)…

…na początku również sam sobie, człowiek „podstawia nogę” np. przez brak umiejętności technicznych… Ja np. prowadząc swoje pierwsze blogi (miałem je na platformach blogowych, które nie zapisywały szkicu tworzonego artykułu i wiele razy pisałem artykuły przez godzinę lub dwie, a po kliknięciu przycisku „opublikuj”, cała praca szła na marne, bo sesja strony wygasła i otwierała mi się strona logowania). Wiele frustracji, chęć wyrzucenia komputera przez okno… ale tak wygląda droga do sukcesu, czyli przechodzenie przez różne trudności…

W Biznesie MLM w Pewnym Sensie Jesteś „Zawsze” Sam/a…

Większość ludzi kompletnie nie zdaje sobie z tego sprawy, jak trudną drogę musieli przejść ludzie, którzy osiągnęli sukces, ile przeszkód mieli po drodze… Większość ludzi na początku myśli, że zbudowanie biznesu w MLM, jest jak pstryknięcie palcem i z dnia na dzień masz miliony…

Jakiś czas temu, musiałem się w pewnym sensie odizolować od rodziny i znajomych, przestać słuchać ich „dobrych rad”, bo byłbym teraz „jednym z nich”, ale niestety w tym negatywnym aspekcie… czyli człowiekiem, który zrobi swoją pracę „na odpiernicz”, po to żeby mieć co wrzucić do garnka i spędzać resztę dnia po pracy przed TV, oglądając ogłupiające programy lub seriale… i wegetować aż do śmierci.

Pytanie jest następujące: chcesz wegetować, czy żyć? 

Jeśli to pierwsze, to słuchaj „dobrych rad” większości. Jeśli to drugie, to czeka Cię bardzo wyboista droga w Twoim życiu, żeby w końcu móc powiedzieć z czystym sumieniem, że żyjesz!

Drugie pytanie brzmi: czy masz na tyle odwagi, siły i wytrwałości, żeby przyjąć na siebie ten „ciężar”, który będzie Cię przygniatał być może latami z różnych stron, tylko po to, aby w końcu zacząć żyć?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *