Największy Problem To Rodzina…

…niezbyt przyjemnie brzmi powyższy tytuł, ale za chwilę zrozumiesz, co mam na myśli i w jakim aspekcie tak jest. Natomiast pokażę Ci również duży pozytyw w tym wszystkim… 

W tym artykule chodzi oczywiście o kwestię biznesową, czy też zarabiania za pośrednictwem Internetu

Tak więc, do dzieła…

Jak przeszło Ci kiedykolwiek przez myśl, aby zacząć zarabiać pieniądze w Internecie (nie ważne w jakim modelu biznesowym – czy to MLM, MLPS, program partnerski, Rev Share…) lub też poczyniłeś/aś już pierwsze kroki w tym kierunku, to stoi przed Tobą ogromna „góra” – wyzwanie…, którego większość ludzi nie pokonuje… większość rezygnuje na starcie.

 

Osoby najbliższe Tobie (rodzina, znajomi, sąsiedzi, dziewczyna lub chłopak), które powinny Ciebie wspierać – „wbiją Ci wielokrotnie nóż w plecy, podstawią Ci nogę…” (jedni „dla Twojego dobra”, inni z zazdrości, jeszcze inni dlatego, że nie chcą abyś był „lepszy” od nich i miał/a wyższe dochody, żył/a na wyższym poziomie niż oni).

Jeśli pomyślałeś/aś po podjęciu współpracy z jakąś firmą, że pochwalisz się od razu biznesem internetowym najbliższym Ci osobom, a one do Ciebie z wielką radością dołączą i wspólnie będziecie rozwijać ten projekt, albo przynajmniej będziesz mieć ogromne wsparcie z ich strony – „klapki” z oczu dość szybko Ci spadną…

Usłyszysz, jak to dałeś się wrobić, „dowiesz się”, że biznes, w którym chcesz działać, to piramida finansowa, że ktoś Cię chce oszukać, że będziesz szukał naiwniaków i ich oszukiwał, żeby zarobić, że jesteś idiotą, bo nie chcesz sobie znaleźć „bezpiecznej” pracy na etacie itd.

Jesteś wstanie to przetrzymać i robić swoje?

…takie są początki większości ludzi, którzy chcą żyć inaczej, którzy chcą żyć godnie – którzy chcą, aby pieniądze na nich pracowały, a nie oni całe życie na pieniądze.

Musisz zdać sobie z tego sprawę, że tak naprawdę, w pewnym sensie – jesteś w tym wszystkim sam/a (pomimo wielu otaczających Cię ludzi, pięknych tekstów, obietnic itd.) .

Musisz zdać sobie z tego sprawę, że wkraczając na tę drogę i nie poddając się – jesteś w pewnym sensie wyjątkową osobą, natomiast zaczyna otaczać Cię mnóstwo „wrogów”, bo wyłamujesz się z standardowego schematu życia, myślenia. Wyłamujesz się z grupy zrytych przez system umysłów…

Nagle trafiasz do grupy od ok. 3 – 5% ludzi wyjątkowych – myślących i żyjących lub chcących żyć inaczej, niż reszta… czyli ok. 95 – 97% ludzi to Twoi „wrogowie”, którzy świadomie lub nieświadomie, będą próbowali ściągnąć Cię w dół.

Bardzo rzadko zdarza się, że czyjś współmałżonek/współmałżonka lub ktoś inny z najbliższego otoczenia, jest dla takiej osoby szczerym wsparciem. Ogromnym szczęściem jest mieć dziewczynę, żonę, przyjaciela lub kogokolwiek innego w swoim otoczeniu, kto będzie Cię od początku „do końca” wspierał w tym co robisz, aż osiągniesz swój cel.

Musisz pamiętać o tym, że większość będzie robić różne rzeczy, żeby Cię zniechęcić, zdołować, żebyś dał/a sobie z tym spokój i wrócił/a do szarego życia, szarego myślenia – gdzie nie ma miejsca na prawdziwe życie, na realizowanie marzeń, na wolność finansową…

Jestem Dumny, Bo…

Kiedy zaczynałem prowadzić własną firmę i zaczęły pojawiać się różne problemy (jak to w każdej firmie), dość często słyszałem od bliskich osób „…aaa, znalazłbyś sobie pracę i zostawiłbyś to”.

Z kolei jak zacząłem działać w marketingu sieciowym, często pojawiały się teksty w stylu „Hmm, już tyle miesięcy dzień w dzień pracujesz przy komputerze, a nie widać żadnych pieniędzy – znajdź pracę na etacie, będziesz miał co miesiąc stały dochód…”, albo „on nic nie robi, tylko codziennie marnuje czas przed komputerem”… 🙂 

Początki są naprawdę ciężkie, ale jak przebrniesz przez ten „etap ciemności”, pojawi się inny etap – kiedy część z tych osób wokół Ciebie, zacznie nagle się „budzić” i dostrzegać, że jednak miałeś/aś rację idąc swoją drogą… i zaczynają powoli podążać za Tobą, czy też w podobnym kierunku.

Mimo tych lat, które często nie były zbyt „miłe” dla mnie, mimo wszystkich negatywnych chwil – w sumie obecnie jestem dumny z tego, że nie poddałem się i dumny z tego, że moja sceptycznie nastawiona do marketingu internetowego (biznesów internetowych) mama, zaczęła trochę inaczej myśleć po kilku latach (i nawet zaczęła korzystać z dwóch projektów internetowych).

Mój brat, który jak większość ludzi, patrzył na wszystkie biznesy internetowe podejrzliwie i na takiej zasadzie, że wszyscy chcą „nas” oszukać – po latach, ponad 7 miesięcy temu, podjął konkretną decyzję (a w zasadzie moja bratowa również…)  i w ciągu 7-dmiu miesięcy uzyskał status DIAMENTA w firmie MyAdvertisingPays!

 

Co to oznacza? – jeśli znasz ten projekt, to wiesz, co ten status oznacza. Jeśli nie znasz, to napiszę tylko tyle, że na tym poziomie zarabia się miesięcznie kilka razy więcej niż większość ludzi na etacie w Polsce…

Brat niedawno podjął drugą, konkretną decyzję – podjął się działania w projekcie FutureAdPro, „inwestując” w ten biznes od razu ok. 48 000 zł (kupił 245 pakietów reklam po $50 każdy na samym starcie…, aby dotrzeć do najwyższego poziomu, możliwie jak najszybciej).

Tak działają osoby zdecydowane, które wiedzą, czego chcą – jak nie mają środków na dany biznes, nieustannie zastanawiają się, jak je pozyskać, aby ruszyć jak najszybciej z miejsca, aby zmienić swoje życie. Jak nie mają możliwości pozyskania środków – zabierają się ostro za działanie…

 

(kliknij obrazek, aby powiększyć)

Także dumny jestem z tego, że przynajmniej kilka osób z mojego otoczenia, zaczęło trochę inaczej myśleć, zaczęli dostrzegać inne możliwości i szansę na zmianę swojej sytuacji, swojego życia. 

Cóż, Nie Poddawaj Się…

Jest to banał, ale niesamowicie prawdziwy i ponadczasowy. Jeśli nie poddasz się, bez względu na to, ile czasu będzie trwało dojście do takiego etapu, który odmieni Twoje życie – zaczniesz widzieć świat zupełnie innymi oczami.

Ja jeszcze nie jestem na tym poziomie, na którym chcę być, ale już dostrzegam coraz większe, pozytywne zmiany i jestem coraz bliżej swoich celów… Działaj. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *