Efekt SPALONYCH BEZPIECZNIKÓW w Biznesie…

Zapewne nie jeden raz spotkałeś/aś się z taką sytuacją w Internecie lub też osobiście doświadczyłeś/aś takiej sytuacji, kiedy ludzie w ogromnej euforii promują, polecają wszystkim jakiś biznes, „bo jest najlepszy na świecie”, a kilka dni później lub też kilkanaście dni później, nastaje cisza…

Efekt „SPALONYCH BEZPIECZNIKÓW” (albo też „Pękniętego Balona”) w Biznesie…

…więc co jest z tym biznesem, skoro już prawie nikt go nie promuje po kilku/kilkunastu dniach?  – czy to na pewno uczciwy biznes? Czy na pewno daje on takie możliwości, o jakich ludzie ochoczo przez tych „kilka dni” pisali, mówili…?

Hmm…? Niektórzy ludzie średnio co miesiąc mają nowy, „najlepszy” biznes, a chwilę później cisza – gdzie są ci wszyscy ludzie? Co jest z tymi biznesami nie tak?

Cóż, nie ma się co oszukiwać – każdy człowiek (nawet ten najbardziej pozytywny na świecie) ma swoje różne chwile – czasem ma tyle pozytywnej energii w sobie, że mógłby „przenosić góry”, a innym razem nawet mimo tego, że zna różne techniki „podniesienia energii” (polepszenia nastroju), ma swój „gorszy czas”…

 

W biznesach internetowych często panuje euforia wywołana naiwnym myśleniem ludzi, że w Internecie wszystko „samo się zrobi” i na początku, jak rusza jakiś projekt, poziom pozytywnej energii jest ogromny – ludziom się wydaje, że zarobią co najmniej „milion złotych w dwa tygodnie” bez własnego działania, bez ulepszania siebie, pracy nad sobą…

…ten „balon” bardzo szybko pęka i schodzi z niego powietrze – po kilku/kilkunastu dniach, ludzie nie widząc nawet 1 grosza zarobionego na swoim koncie, zaczynają rezygnować, inni zaczynają szukać winnych ich „strasznej sytuacji” (ale większość z nich, zawsze zapomina o spojrzeniu w lustro i wnikliwej, uczciwej oceny sytuacji…).

Zostaje niewielka grupa ludzi (w porównaniu z tą, która była na początku), są to ludzie, którzy coś dostrzegają w danym projekcie/biznesie – pewien potencjał, możliwości, ogromny sens…  i postanawiają iść do przodu.

 Ci ludzie mają po prostu swój cel i zamierzają go zrealizować, bez względu na to, jak się zachowuje większość, mając świadomość tego, że nie będzie to łatwe – że będzie to wymagało od nich sporo wysiłku, czasu i często straty pieniędzy na testowanie różnych rozwiązań.

Ci ludzie, decydują się na pewien styl życia, gdzie codziennie poświęcają czas na swój rozwój, na rozwój swojego biznesu (budowanie „zaplecza” pod kątem biznesu) – przyjmują to wszystko, jako część swojego życia – jako stały element swojego życia, a nie „chwilowy wyskok”.

…i z cierpliwością, wytrwałością… dążą do swojego celu. CI LUDZIE OSIĄGAJĄ SUKCESY – reszta ludzi zamienia się w zniesmaczonych frustratów, którzy albo się poddają, albo naiwnie szukają innego projektu, który da im ZA NIC „górę pieniędzy”…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *