Co Myśli i Słowa Mogą Zrobić z Twoim Organizmem? (Uwaga Drastyczne)

W 2014 widziałem wideo (chyba na YouTube), jak jakiś obcokrajowiec przeprowadzał eksperyment z wodą i ryżem. Eksperyment, który ma potężne znaczenie dla nas ludzi! – dlaczego? Za chwilę się dowiesz…

Ja osobiście, również chciałem przeprowadzić ten eksperyment u siebie w domu, ale po prostu nie zapisałem sobie tego “zadania” do wykonania i najzwyczajniej w świecie – skleroza zadziałała w odpowiednim momencie 🙂

O tym eksperymencie przypomniał mi ostatnio Marcin Połoszczański (autor strony/bloga http://marcinpoloszczanski.pl), który podzielił się własnym doświadczeniem/eksperymentem na Facebooku.

Jak Marcin Dokonał Tego Eksperymentu?

Przede wszystkim umieścił w dwóch słoikach ugotowany wcześniej ryż. Zakręcił słoiki i obkleił te słoiki kartkami – na jednym słoiku przykleił kartkę z samymi pozytywnymi słowami/wyrażeniami, na drugim przykleił kartkę z samymi negatywnymi słowami.

…czyli tak naprawdę – na jeden z słoików i jego zawartość, skierował pozytywne intencje, na drugi bardzo negatywne. Marcin umieścił te słoiki w zaciemnionym miejscu i zobacz, co się stało po 6-ciu tygodniach:

Na powyższym zdjęciu – słoik po lewej stronie, obklejony jest kartką z pozytywnymi słowami. Po prawej stronie, mamy słoik z negatywnymi słowami na kartce, która jest do niego przyklejona.

…a teraz zobacz, co stało się z ryżem w słoikach po łącznie 15-stu tygodniach (tutaj jest tak samo – po lewej stronie, słoik z pozytywnymi słowami, po prawej z negatywnymi):

…a teraz zobacz, co Marcin napisał w swoim poście na Facebooku oraz jakie słowa znajdowały się na poszczególnych słoikach.

To Było Doświadczenie Marcina, a Jaki Eksperyment Ja Planowałem Zrobić?

Ja widziałem trochę inny eksperyment i wyglądał on następująco:

Mężczyzna, który przeprowadzał ten eksperyment, miał 3 identycznej wielkości szklane naczynia, do których wsypał taką samą ilość surowego ryżu i zalał go w każdym naczyniu, taką samą ilością wody.

Umieścił te naczynia w zaciemnionym miejscu obok siebie. Przez kilka miesięcy, codziennie chodził do tego pomieszczenia, gdzie znajdowały się naczynia i:

– do pierwszego z nich, codziennie mówił same pozytywne rzeczy
– do drugiego, mówił tylko i wyłącznie negatywnie
– trzecie naczynie z ryżem całkowicie ignorował – żadnych słów w jego stronę nie kierował…

…i po kilku miesiącach doświadczenia, sprawa wyglądała tak:

– w pierwszym naczyniu, ryż wyglądał bardzo dobrze, unosił się zapach z tego naczynia
– w drugim naczyniu, ryż zaczął się psuć i wydawać nieprzyjemny zapach
– w trzecim naczyniu, ryż zrobił się czarny, paskudny (podobnie jak w drugim słoiku Marcina)

To Co Myślisz i Mówisz, Daje Ci „Pakiet” 2 w 1…

Być może jesteś świadomy/a tego, że ciało dorosłego człowieka, składa się w 60-70%  z wody, a ta woda, my (ludzie) i wszystko co widzimy, co nas otacza i to czego nie widzimy – jest energią… a skoro wszystko to energia, to jasno można stwierdzić, że wszystko w wszechświecie jest z sobą połączone… a idąc trochę dalej i nawiązując do wspomnianych eksperymentów – wszystko powstaje z myśli…

Tak więc, jeśli przez większość czasu myślisz i mówisz negatywnie, to masz „pakiet 2w1”:

– po pierwsze, wykańczasz (dosłownie) osoby do których kierujesz swoje negatywne przekazy, bo w ich organizmach, zachodzą procesy, które powodują wyniszczenie (np. poprzez różne choroby)

– po drugie, niszczysz samego/samą siebie, bo ta negatywna energia, wpływa również na Twój organizm, otoczenie itd.

Odwołując się tutaj jeszcze do prawa przyciągania, które mówi, że to, co dajesz to otrzymasz – jeśli myślisz i mówisz negatywnie – otrzymasz sporo  takiej samej energii w jakiejś postaci do swojego życia. Jeśli myślisz i mówisz o pozytywnych rzeczach, otrzymasz dużo pozytywów w swoim życiu.

…odnosi się to do każdego aspektu naszego życia – do rodziny, finansów, biznesu. Jeśli coś jest mocno nie tak w jakimś aspekcie Twojego życia, jak chcesz, aby było – to zacznij pracować nad swoimi myślami, przekonaniami, eliminując możliwie jak najwięcej negatywów z swojej głowy i ust…

——————————————————————————————————

Zdjęcia i screen postu z Facebooka, wykorzystane w powyższym artykule za zgodą autora (Marcina Połoszczańskiego)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *