Cienka Granica Pomiędzy Prawdą a Oszustwem W MARKETINGU

Zacznijmy od początku…

Jakie są główne cele marketingu, działań marketingowych?

Przede wszystkim chodzi tutaj o znalezienie i pokazanie „światu” pozytywnych stron/korzyści wynikających z posiadania danego produktu, korzyści wynikających z skorzystania z danej usługi, współpracy z daną firmą itd. Czyli chodzi tutaj o wzbudzenie potrzeby posiadania czegoś (np. samochodu), korzystania z czegoś (np. w oferty turystycznej), współpracy z konkretną firmą itd.

…i pojawia się pytanie, co w działaniach marketingowych jest prawdą, a co fałszem? Gdzie jest ta bardzo cienka granica i czy czasem jej nie przekraczasz?

Jak popatrzymy np. na reklamy w telewizji, to w wielu z nich można dostrzec niesamowitą obłudę, perfidne kłamstwa. 
W reklamach tych wykorzystywane są znane postacie (np. aktorzy, lekarze, sportowcy itd.) przy pomocy których ogłupia się społeczeństwo (widzów).

np.:
– reklamy „najlepszego proszku do prania”, który rzekomo jak żaden inny – idealnie usuwa zabrudzenia z odzieży (naprawdę tylko ten jest tak wspaniały?)
– reklamy tzw. „leków”, które jeśli masz trochę świadomości – w większości przypadków są TRUCIZNĄ z opóźnionym zapłonem (wystarczy przyglądnąć się na składniki tych pseudo leków i dowiedzieć się, czym one są), ale w reklamie są cudowne i na pewno Cię „uleczą”…
– reklamy kont bankowych, kredytów, które są zachwalane np. przez aktora filmowego

…jestem przekonany, że większość tych ludzi, którzy występują w tych reklamach – nie korzysta z tych produktów, usług, o których w reklamie mówią, że są „wspaniałe” (jest to kolejny element fałszu większości z tych reklam – ci ludzie po prostu mówią to, co dana firma, koncern, agencja tworząca reklamę… chce, aby ci ludzie powiedzieli/przeczytali)…

Nie ma w tych reklamach takiej zwykłej, szczerej prawdy, że ci ludzie naprawdę korzystali z danego produktu/usługi, którą promują i są tym szczerze zachwyceni.

Przenieśmy się teraz do świata marketingu internetowego, do świata biznesów internetowych itd.

Jeśli współpracujesz z jakąkolwiek firmą, rozwijasz jakikolwiek biznes w Internecie…, to czy zastanawiasz się kiedykolwiek nad swoimi działaniami? Czy zastanawiasz się nad tym, czy to, co chcesz zrobić, jest po stronie prawdy, czy fałszu?

Jak osobiście od lat mam często „dylemat” działając w Internecie – często zastanawiam się nad tym i zadaję sobie pytanie, czy sposób, w jaki przedstawiłem/pokazałem jakiś produkt, biznes, rozwiązanie…, jest w porządku? Czy jest to uczciwe…

W marketingu uważam, że jest bardzo cienka granica pomiędzy „dobrem a złem”, pomiędzy prawdą a ściemą i czasem nawet trudno jest zauważyć tę „granicę”.

…a czy Ty zastanawiasz się kiedykolwiek nad tymi aspektami, czy raczej działasz „na ślepo” nie zwracając uwagi na takie „szczegóły”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *