125 000zł Długu – Rodzina i Przyjaciele Odwracają Się Od Niego…

Dzisiaj otrzymałem e-mail od czytelnika jednego z moich blogów, który mnie mocno poruszył, bo to, co napisał tamten człowiek, dotyczy sporej grupy osób w Polsce… i dlatego też postanowiłem napisać ten artykuł…

…w zasadzie to dwa e-maile prawie o tej samej treści, napisał ten człowiek – tutaj jest screen jednego z nich:

…w drugiej wiadomości e-mail, jest też bardzo istotna informacja dotycząca opisanej powyżej, trudnej sytuacji „(…) a Ty mówisz, żeby optymistycznie patrzeć na życie (…)”.

W takiej sytuacji rzeczywiście jest bardzo trudno patrzeć na świat pozytywnie, kiedy stres i presja są ogromne, kiedy większość rzeczy widzi się w ciemnych barwach… ale tutaj jest taki paradoks, że jeśli nie zmienisz swojego myślenia na pozytywne, to wykopiesz jeszcze większy dół pod sobą i zamiast znaleźć rozwiązanie, jeszcze mocnej pogorszysz swoją sytuację!

…więc w jaki sposób zmienić swoje myślenie na pozytywne w takiej sytuacji i jak zacząć zmieniać swoją sytuację?

Podstawowa sprawa, to docenianie tego co się ma – codziennie odczuwaj mocną wdzięczność za to, że masz przy sobie osobę/osoby, które Cię kochają mimo danej sytuacji, za to, że masz gdzie mieszkać, za to, że masz co jeść, za to, że masz się w co ubrać…

Odetnij się całkowicie od negatywnego przekazu – poproś rodzinę, żeby całkowicie przestała mówić o tej konkretnej sytuacji. Przestań oglądać TV i słuchać radia, gdzie codziennie odbiorca jest atakowany gigantyczną dawką negatywnych wiadomości – nie potrzebujesz wiedzieć, który polityk znów zrobił jakiś przekręt, czy straszenia, że Rosjanie zaatakują Polskę… Jeśli korzystasz z Facebooka i innych portali społ. oraz polubiłeś jakieś strony z wiadomościami z kraju/ze świata oraz inne, gdzie ciągle pojawiają się „super wiadomości” o śmierci, morderstwach… – przestań je „lubić”, aby przestały Ci się wyświetlać te inf. na stronie głównej – tylko pozytywny przekaz Ciebie interesuje! – polub strony ludzi, którzy motywują do działania, którzy coś rozwijają/budują, a nie niszczą…
…zastąp ten „śmietnik” medialny, który zatruwa Twój umysł – pozytywnym przekazem z książek oraz audio i wideo. Czytaj książki ludzi sukcesu i mówców motywacyjnych CODZIENNIE (np. takich autorów, jak Robert Kyiosaki, Walles Wattles, Joe Vitale, Napoleon Hill), słuchaj CODZIENNIE nagrań audio/oglądaj na YouTube materiały takich ludzi, jak np. Brian Tracey, Les Brown, Robert Kyiosaki, Tony Robbins, Bob Proctor… (jest mnóstwo materiałów za darmo – nawet przetłumaczonych na jęz. polski).

PODEJMIJ DECYZJĘ DOTYCZĄCĄ ZMIANY SWOJEGO ŻYCIA!
…aby coś osiągnąć, musisz myśleć pozytywnie! – dlaczego?

 

 

Co się dzieje, kiedy ciągle myślisz, skupiasz się na swojej trudnej sytuacji? – pojawiają się same negatywne emocje…

Aby coś osiągnąć, zrobić, znaleźć ciekawe rozwiązanie – potrzebujesz sporo energii, ale jeśli pozwalasz swojemu umysłowi „szaleć” – podsuwa Ci same czarne wizje…, Twój poziom energii jest tak niski, że nie jesteś wstanie nawet z łóżka wstać…, a z kolei negatywne myślenie, przyciąga do człowieka jeszcze więcej negatywnych ludzi i sytuacji…

Także nie ważne jak tandetna jest Twoja obecna sytuacja, MUSISZ skupiać się na pozytywach (wizualizować sobie swój cel, jakbyś go już osiągnął/osiągnęła…) i przede wszystkim działać, jeśli chcesz tę sytuację zmienić.

 

Za każdą porażką/sytuacją, kryje się jakaś szansa, jakiś pozytyw…

Jeden człowiek sukcesu (nie pamiętam obecnie, kto to był) powiedział coś takiego: „im więcej porażek doświadczysz, tym szybciej osiągniesz sukces”.

Na przykładzie sytuacji osoby, która wysłała mi wspomniany w artykule e-mail. Jaki jest tutaj pozytyw? – po kilkudziesięciu latach życia, kiedy otaczają Cię różni ludzie, w ciągu krótkiej chwili, dowiadujesz się, kto jest Twoim prawdziwym przyjacielem, kto zasługuje na miano Twojej rodziny. Następuje natychmiastowa weryfikacja, kto jest kim…

Zwróć uwagę również na to, co się teraz zaczyna dziać „dzięki sytuacji” tamtej osoby. Sytuacja „zmusiła” tamtego człowieka, aby poszukać jakiegoś rozwiązania, zobaczył mój artykuł na blogu, który wywołał w nim jakąś emocję – napisał do mnie. E-mail tamtej osoby z kolei wywołał we mnie pewne emocje, dzięki którym napisałem ten artykuł, który z kolei mam nadzieję, że w jakiś sposób pomoże tamtemu człowiekowi – jeśli tak się stanie, być może on pomoże innym osobom, znajdującym się w trudnej sytuacji…

…być może również ten artykuł zainspiruje inne osoby, aby coś zrobić z swoim życiem… i być może tamte osoby podzielą się tym artykułem z kolejnymi osobami, widząc w nim jakąś wartość…

…został uruchomiony mechanizm, który może dużo zmienić w życiu wielu ludzi, a nie tylko jednej osoby…

Także KAŻDA PORAŻKA, kryje za sobą jakąś szansę, jakąś wartość… Trzeba tylko chcieć ją dostrzec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *